Węgry – opinia Joanny

Pobyt w Budapeszcie mogę zaliczyć do udanych. W sumie wyglądało to bardziej na wakacje niż praktyki.
Sprawa praktyk była w dużej mierze zależna od nas samych. Można było wybrać opcję bardziej lub mniej ambitną. Ja miałam okazję pracować w aptece otwartej około 3-4h dziennie. Jednak większość czasu spędzało się na zwiedzaniu lub wylegiwaniu na słońcu. W kwestii organizacji wolnego czasu można było liczyć jedynie na SEO. To on zawsze służył pomocą i poświęcał nam najwięcej czasu. Co do warunków zakwaterowania to według mnie akademik trochę odbiegał od „europejskich” standardów, ale po pewnym czasie można było się do wszystkiego przyzwyczaić. Atmosfera, a przede wszystkim ludzie, których się tam poznało, przyczynili się do tego, że wyjazd stał się dla mnie niezapomnianą przygodą.

Joanna.

DSC03109 DSC02603 DSC02662 DSC03105